Blog

Panika zarazy pomidorów w Pensylwanii

Zaraza pomidorów nawiedziła Pensylwanię w 2009 roku, a jej skutki były katastrofalne zarówno dla rolników, jak i ogrodników, ponieważ grzyb zmiótł z powierzchni ziemi większość upraw pomidorów.

Epidemia zarazy sprawiła, że ogrodnicy wpadli w panikę, radykalnie przycinając zainfekowane liście i usuwając zainfekowane owoce z zarażonych roślin tak szybko, jak to możliwe. Osobiście nie nadążałem za tym i udało mi się uratować tylko niewielką część moich pomidorów.

Wczesna zaraza na pomidorach: http://blogs.cornell.edu/livegpath/gallery/tomato/early-blight/

Co to jest zaraza pomidorowa?

Zaraza pomidorów, a dokładniej wczesna i późna, to grzyby, które rozwijają się w wilgotnych warunkach. W 2009 roku, mój obszar Pensylwanii, Lehigh Valley, nie widział 90 + dzień stopni aż do połowy sierpnia (bardzo, bardzo późno) i czerwiec i lipiec były dosłownie pranie: Czerwcowe opady deszczu były prawie trzy cale powyżej normy, a lipcowe były ponad 1,6 cala powyżej normy. Średnie temperatury utrzymywały się znacznie poniżej normalnego zakresu przez cały sezon.

Te warunki pogodowe stworzyły "idealną burzę" dla zarazy pomidorów i innych grzybów, które rozprzestrzeniały się jak szalone. Jeden z miejscowych rolników ekologicznych powiedział mi, że całe jego pole z pomidorami heirloom zostało zniszczone - musiał je wszystkie zniszczyć. Popularna plotka co do źródła infekcji była taka, że jeden hodowca, który dostarczał rośliny do sklepów wielkopowierzchniowych był odpowiedzialny, co wydaje się być potwierdzone w niektórych z poniższych artykułów

:
  • Washington Post: Zaraza pomidorów uderza w niektórych rolników, oszczędza innych
  • Morning Call (Allentown) Penn State Master Gardeners Blog: Późna zaraza potwierdzona w pięciu hrabstwach Pensylwanii
  • The Post-Gazette (Pittsburgh): Uprawy pomidorów dotknięte przez późną zarazę

Co robić w przypadku wykrycia zarazy pomidorów?

Jeśli masz pecha, aby znaleźć, że zaraza uderzył swoje pomidory, nie kompostować żadnych zarażonych owoców, liści lub łodyg i nie zapisuj nasion. Owoce, łodygi i liście należy zapakować do worków lub spalić, aby uniknąć przeniesienia infekcji na następny sezon.

Ostatnia myśl: wszystkie moje zainfekowane rośliny znajdowały się w moich podniesionych grządkach, gdzie sadziłem sadzonki różnych typów (kupione w szkółce). Jednakże, rośliny "ochotnicze", które wyrosły na moich rabatach z kompostowanych nasion pomidorów, wykazywały niewielkie lub żadne oznaki infekcji. Na szczęście pozwoliłem im rosnąć tam, gdzie się pojawiły, w przeciwnym razie miałbym jeszcze mniej pomidorów. Najbliższy "wolontariusz" do moich podniesionych łóżek był około 20 stóp, które wykazały pewne objawy, ale wolontariusze, które rosły 30 stóp lub więcej od zaatakowanych roślin nie wykazały żadnych oznak zarazy pomidora w ogóle

. Related Post Czy należy nawozić trawnik?

Zobacz również